Zarobki urzędników państwowych często budzą duże zainteresowanie, jako że politycy z założenia są na dość uważnym celowniku, zarówno mediów, jak i społeczeństwa. Na jakie wynagrodzenie może liczyć więc premier i ministrowie w Polsce? Jak wygląda to w innych krajach?
Jak ustalane są wynagrodzenia czołowych urzędników państwowych w Polsce
Nie da się tutaj wymienić konkretnych kwot, które byłyby stałe przez dłuższy czas, ponieważ wynagrodzenia członków rządu podlegają systematycznym zmianom. Pensje są uzależnione od wielu zmiennych i ustala się je odgórnie w ustawie. Ta może ulegać modyfikacjom co jakiś czas, na przykład w momencie gdy dochodzi do rekonstrukcji rządu czy zmian na stanowiskach. Oprócz tego liczyć będzie się też wysługa lat, która wpływa na dodatek do pensji i jego wysokość. Obecnie wynosi on od 5 do 20 procent i mogą na niego liczyć politycy ze stażem większym niż 20 lat. W przypadku członków Rady Ministrów, w tym samego premiera, do zarobków wlicza się też dodatek funkcyjny. Oznacza to, że dwóch polityków piastujących identyczne stanowisko może otrzymywać różne kwoty — wszystko zależy od ich stażu i aktualnych przepisów.
Ile wynosi miesięczna pensja premiera w Polsce
Z pewnością politycy na brak pieniędzy nie mogą narzekać, zwłaszcza ci piastujący bardzo wysokie stanowiska. Widać to na przykładzie szefa rządu, który obecnie, w roku 2021 może liczyć na pensję w łącznej wysokości niecałych 17 tys. zł. Na to składa się oczywiście pensja zasadnicza, dodatek funkcyjny oraz dodatek za wysługę lat. W zależności więc od tego, kto zostanie premierem, pensja może wynieść nieco inne kwoty. Ważnym aspektem jest również fakt, że urzędujący premier może mieć również dodatkowe przychody — na przykład z wynajmu nieruchomości, co jednak nie jest elementem uposażenia służbowego.
Wynagrodzenia ministrów w Radzie Ministrów
Politycy zasiadający w Radzie Ministrów zarabiają oczywiście mniej niż premier, jednak także nie muszą się obawiać o to, że pieniędzy im zabraknie. Obecnie mamy czterech wicepremierów i uzyskują oni pensję w wysokości 15 tys. zł. Ministrowie z kolei mogą liczyć na zarobki w wysokości 14,7 tys. zł, a sekretarz i podsekretarz na 12,6 i 11,5 tys. zł. Te kwoty również mogą się zmieniać w zależności od wysługi lat poszczególnych członków rządu. Warto zauważyć, że różnice między poszczególnymi szczeblami nie są szczególnie duże — pensja wicepremiera różni się od wynagrodzenia zwykłego ministra zaledwie o około 300 złotych.
Porównanie zarobków premierów w krajach europejskich
Jak wygląda pensja szefa rządu w Polsce, już wiemy, czy jest to dużo, czy mało, może być kwestią dyskusyjną, ale warto przyjrzeć się dla porównania innym krajom. Dla przykładu obecnie roczne zarobki premiera w Wielkiej Brytanii szacowane są na 150 tys. funtów (ok. 750 tys. zł), przy czym jest to obecnie mniejsza kwota niż wcześniej, bowiem obecny premier Boris Johnson z racji współpracy z dziennikiem Daily Telegraph zarabiał dodatkowe 275 tys. funtów rocznie.
Kanclerz Niemiec zarabia z kolei obecnie 18,8 tys. euro (82 tys. zł), a premier Hiszpanii może liczyć na miesięczny przychód, po przeliczeniu na złotówki, około 33 tys. Bardzo dobrze zarabia także premier Holandii, na którego konto co miesiąc wpływa kwota blisko 52 tys. zł. Premier Serbii dla porównania zarabia mniej więcej 4,4 tys. złotych miesięcznie, a premier Włoch dostaje co miesiąc 6,7 tys. euro, czyli około 30 tys. zł.
Dysproporcje między wynagrodzeniami polskich i zagranicznych polityków
Jak się okazuje, zarobki zagranicznych polityków często są o wiele wyższe niż tych w Polsce i co więcej, nierzadko osoby na stanowiskach premiera danego kraju zarabiają nawet więcej niż sam prezydent. Dla porównania obecnie głowa Państwa Polskiego może liczyć na niewiele ponad 20 tys. zł. Różnice te wynikają przede wszystkim z poziomu rozwoju gospodarczego poszczególnych krajów oraz z różnic w kosztach utrzymania. Warto jednak zauważyć, że w niektórych krajach Europy Wschodniej, takich jak Serbia, pensja premiera jest znacznie niższa niż w Polsce, co pokazuje, że polscy politycy plasują się gdzieś pośrodku europejskiej stawki wynagrodzeń. Można też wskazać, że najsłynniejsi premierzy na świecie często rezygnują z części wynagrodzenia na rzecz celów charytatywnych lub po prostu nie przywiązują do niego tak dużej wagi, skupiając się na realizacji politycznych celów.
Plus jeden interesik, drugi interesik… i może z tego wyjść nieco więcej