Testy ciążowe, choć pozwalają w wiarygodny sposób potwierdzić lub wykluczyć ciążę, działają tylko wówczas, gdy skorzysta się z nich prawidłowo. Istotne będzie więc to, kiedy po nie sięgniemy oraz czy wykonamy wszystko w sposób prawidłowy.
Mechanizm wykrywania ciąży w moczu
Sposób działania testu ciążowego jest jednym z prostszych, dlatego może wykonać go każdy. Najpopularniejszym produktem tego typu jest test płytkowy, który dostępny jest w każdej aptece. Płytka pokryta jest specjalnym czynnikiem, który umożliwia wykrycie w moczu hormonu hCG, czyli gonadotropiny kosmówkowej – hormonu, który jest wytwarzany przez kobiety w ciąży. Gdy dochodzi za zapłodnienia, organizm zaczyna przygotowywać się do utrzymania i rozwoju dziecka. Z początku wytwarza go sam zarodek, później także łożysko. Hormon ten odpowiada za wytwarzanie progesteronu, to dzięki niemu ciąża jest w stanie być donoszona do końca.
Gdy plemnik zagnieżdża się w komórce jajowej, dochodzi do gwałtownego wzrostu hormonu hCG i właśnie to jest w stanie wychwycić nawet najprostszy domowy test ciążowy. Stężenie tego hormonu podwaja się co 48–72 godziny w pierwszych tygodniach ciąży, osiągając szczyt około 10–12 tygodnia, co sprawia, że czułość testów zależy bezpośrednio od czasu, jaki upłynął od zapłodnienia. Warto wiedzieć, że dynamika wzrostu hCG nie jest jednakowa u wszystkich kobiet – różnice indywidualne mogą sięgać nawet 50%, co tłumaczy, dlaczego ten sam test wykonany w tym samym momencie może dać różne wyniki u dwóch różnych osób.
Moment zapłodnienia a stosunek płciowy
Zanim wspomni się o tym, kiedy należy zrobić test ciążowy, warto wspomnieć o jeszcze jednej ważnej kwestii. Wiele kobiet, obliczając możliwe zapłodnienie, dość mylnie wychodzi z założenia, że dochodzi do niego w momencie zbliżenia. Nie jest to prawdą, a wręcz rzadko się zdarza, by miało to miejsce. Zapłodnienie może nastąpić nawet do kilku dni po współżyciu, a plemniki w ciele kobiety w sprzyjających warunkach są w stanie przetrwać nawet tydzień. Z tego można wysnuć już prosty wniosek, że zapłodnienie może odbyć się albo dzień, albo nawet 5–7 dni po stosunku. Dlatego czas wykonania testu ciążowego jest tak istotny.
Co więcej, komórka jajowa po owulacji pozostaje zdolna do zapłodnienia przez około 12–24 godziny, podczas gdy plemniki mogą czekać w drogach rodnych na jej pojawienie się. To oznacza, że nawet gdy stosunek miał miejsce kilka dni przed owulacją, zapłodnienie może nastąpić dopiero w momencie uwolnienia komórki jajowej. Dlatego obliczanie czasu wykonania testu na podstawie daty współżycia jest obarczone błędem – liczy się rzeczywisty moment połączenia gamet. Dodatkowo zagnieżdżenie zarodka w błonie śluzowej macicy, które następuje około 6–10 dni po zapłodnieniu, to dopiero moment, w którym rozpoczyna się produkcja wykrywalnych ilości hCG.
Optymalny moment wykonania testu
Możemy teraz przejść do sedna sprawy, czyli tego, po jakim czasie można wykonać test ciążowy, by był on wiarygodny. Przyjmuje się, że wykrycie ciąży możliwe jest najwcześniej po około 8 dniach od zapłodnienia, choć najczęściej przyjmuje się tutaj czas 10 dni. Wtedy wykonany test będzie najbardziej wiarygodny, choć nierzadko zaleca się odczekanie jeszcze kilku dni. Liczy się czas zapłodnienia, a nie samego współżycia, a jak zostało wspomniane wyżej, nie jest to tożsame. Najlepiej, jeżeli z wykonaniem testu wstrzymamy się do dnia przewidywanej miesiączki.
Warto zaznaczyć, że niektóre testy określane jako „wczesne” deklarują czułość od 10 mIU/ml hormonu hCG, co teoretycznie umożliwia wykrycie ciąży już na kilka dni przed spodziewaną miesiączką. Jednak im wcześniej wykonamy test, tym większe ryzyko fałszywie ujemnego wyniku – stężenie hormonu może być jeszcze zbyt niskie, aby test je wychwycił. Badania pokazują, że testy wykonane na 3–4 dni przed spodziewaną miesiączką wykrywają jedynie około 50–60% ciąż, podczas gdy wykonane w pierwszym dniu opóźnienia – już ponad 90%.
Czemu warto odczekać do miesiączki
Przede wszystkim dla większej wiarygodności. Choć możliwe jest wykonanie testu po około 10 dniach, lepiej poczekać aż do kolejnego terminu miesiączki. Jeżeli się nie pojawi, warto wykonać test już w pierwszym dniu. Co ważne, fakt, że okres nie pojawia się w tym czasie, nie musi być równoznaczny z ciążą – kilka dni spóźnienia nie jest niczym nadzwyczajnym. Poza tym ciąża wiąże się ze wzrostem hormonu hCG, a im więcej dni mija, tym jego stężenie jest wyższe i tym łatwiej je wychwycić także przez popularne domowe testy.
Zbyt wczesne wykonanie testu może również skutkować wykryciem ciąży biochemicznej – takiej, w której doszło do zapłodnienia i wzrostu hCG, ale zarodek nie zagnieździł się prawidłowo i doszło do bardzo wczesnego poronienia, często jeszcze przed spodziewaną miesiączką. W takim przypadku kobieta może otrzymać pozytywny wynik testu, a następnie krwawienie, co wywołuje niepotrzebny stres i dezorientację. Zjawisko to dotyczy szacunkowo 20–30% wszystkich zapłodnień i zwykle przebiega niezauważenie, jeśli kobieta nie wykonała testu zbyt wcześnie.
Prawidłowe wykonanie testu domowego
Na rynku mamy kilka metod służących określenia, czy kobieta jest w ciąży. Zaliczają się do tego testy paskowe, płytkowe, albo testy krwi. Pierwsze dwa można wykonać samemu w domu, a test kupić po prostu w aptece czy innym sklepie. Zanim się z niego skorzysta najlepiej przeczytać ulotkę z opakowania i zapoznać się z informacjami. Warto również sprawdzić datę ważności testu – przeterminowany produkt może dawać nieprawidłowe odczyty ze względu na degradację odczynników chemicznych.
Testy paskowe i płytkowe
Działanie jest proste – trzeba zebrać próbkę moczu, najlepiej porannego, a następnie niewielką jego ilość wykorzystać do sprawdzenia wyniku. W teście paskowym trzeba zamoczyć pasek 10 sekund, a następnie odstawić na około 10 minut. W przypadku testu płytkowego wystarczy wykorzystać pipetę i kilka kropel moczu nanieść na płytkę. Wynik uzyskuje się w ciągu 5 minut.
Mocz poranny zawiera największe stężenie hormonu hCG, ponieważ przez noc nie był rozcieńczany płynami przyjmowanymi w ciągu dnia. Dlatego wykonanie testu rano zwiększa szansę na prawidłowy wynik, zwłaszcza w pierwszych tygodniach ciąży, gdy stężenie hormonu jest jeszcze relatywnie niskie. Jeśli z jakiegoś powodu nie można wykonać testu rano, zaleca się wstrzymanie się od przyjmowania płynów przez co najmniej 4 godziny przed badaniem, aby uniknąć nadmiernego rozcieńczenia moczu.
Test z krwi w laboratorium
Test krwi należy wykonać już w laboratorium. Wykonuje się go najczęściej wówczas, gdy kobieta jest przekonana o ciąży, ale wykonywane przez nią testy nie dają wiarygodnego wyniku. Test krwi pozwala wykryć znacznie niższe stężenia hCG niż testy domowe – nawet od 1–5 mIU/ml – oraz umożliwia wykonanie testu ilościowego, który precyzyjnie określa poziom hormonu i pozwala ocenić, czy ciąża rozwija się prawidłowo poprzez obserwację dynamiki wzrostu hCG w kolejnych badaniach. Badanie ilościowe jest szczególnie przydatne przy podejrzeniu ciąży pozamacicznej lub zagrażającego poronienia, ponieważ nieprawidłowo niski lub wolno rosnący poziom hCG może sygnalizować problemy z rozwojem ciąży.
Test ciążowy nie daje stuprocentowej pewności, że jest się w ciąży… ja w panice robiłam test zaraz po epizodzie, który mógł się zakończyć wpadką:D. Na szczęście nie zostałam wtedy mamą, ale już wiem, że wynik tuż po i tak nic by mi nie dał:)
Chyba po dwóch tygodniach się robi, żeby mieć pewność? Ale to też zależy jaki…
No najlepiej to zrobić w dniu co się myślało, że się dostanie okres, już wtedy powinno minąć dość dużo czasu, ale nie wiem.. Mi jak się spóźnia to czekam kilka dni i sprawdzam 🙂